sobota, 25 sierpnia 2012

Over the rainbow

W końcu nowy outfit ! O tak, wiem, że długo na to czekaliście ! Jakoś nie mogłam się zebrać i wyjść z domu w taki upał ( ponad 30 stopni ! ). W takie upały umieram ! Chłodzę się na wszelakie sposoby, a i tak konam. Dzieję się tak tylko w Polsce ( wtf? ). Gdy jestem w jakimś ciepłym kraju to aż tak tego nie odczuwam, skupiam się bardziej na poznaniu nowego miejsca, ludzi, tradycji i nie zwracam uwagi na to czy jest +20 czy +40 stopni. Moje urojenie mnie przeraża, dlatego wolę zamieszkać w jakimś miejscu oddalonym od strefy zwrotnikowej i równika. Jakieś państwo skandynawskie. Moim marzeniem jest Anglia, szczególnie Londyn. To miasto ma urok. Obok starych monumentalnych, neogotyckich pałaców ( Houses Of Parliament ) znajdują się nowoczesne oszklone, proste budynki ( Park Plaza Westminster Bridge czy BFI Imax Cinema ). No ale powracając do tematu posta :
Z tą marynarką pokochałyśmy się od razu. Nasz romans trwa już miesiąc i codziennie mam ochotę ją założyć (: Na początku okazała się zbędnym, choć nadal pięknym balastem, ale w lesie dzielnie chroniła mnie przed komarami-mordercami (: A teraz przejdźmy do rzeczy :

Moje nogi na co dzień nie są takie krótkie, wina perspektywy (:


Moja tożsamość uległa lekkiej metamorfozie po buszowaniu w krzakach niczym dziki zwierz !


Dla harcoreowców nie ma co !
Co mnie podkusiło alby wstawiać tu to zdjęcie ? Nie mam pojęcia : <
Ukryta tożsamość vol.2



bluzka Reserved 
marynarka Pretty Girl 
spodnie jakiś butik
torebka H&M
buty Converse


Wybaczcie, za dużo mojej "twarzy" jak na jeden raz : < 



4 komentarze: