1. Zniewalające trio.
Kocham oglądać filmy, do których tworzenia przyczynili się moi mistrzowie, Johnny Depp + Helena Bonham Carter + Tim Burton. Ewidentnie ulubionym była, jest i będzie Alicja w Krainie Czarów, chociaż szczerze polecam wam Demonicznego Golibrodę z Fleet Street (: Nie chcę wam tu opisywać fabuły, którą każdy zna z dzieciństwa, bo zależy mi na tym abyście razem ze mną przeteleportowali się do krainy czarów (: Tim po raz kolejny przeniósł mnie w świat kuriozalnych wariacji i niepohamowanej imaginacji. Książka pod tym samym tytułem oraz ekranizacja są pełne magicznych, a zarazem dziwacznych wydarzeń.W filmie sen łączy się z jawą, zaś słowo baśń nabiera zupełnie nowego znaczenia. Świat przedstawiony w produkcji Burtona jest mroczny, dziwny, a wręcz chory oraz szaleńczo niebezpieczny. Mieszkają w nim zarówno straszne, jak i niezwykle pociągające postaci. Szalony Kapelusznik czy Kot z Cheshire sprawiają, że moje serce drga, a dusza chce nawet opuścić ciało. Podczas śledzenia tego widowiska - chwilami mogę poczuć się zupełnie tak, jakbym została wprowadzona przez reżysera w tajemniczy trans. Na koniec mogę tylko dodać : Definitely you must see it ! (:
2. Opowieść o chłopcu, który przeżył.
I każdy już powinien wiedzieć, że chodzi mi o Harrego Pottera (: Niektórzy mogą sobie mówić, że to wymyślona bajeczka o czarodziejach, ale dla mnie to coś więcej ! Te książki nauczyły mnie tego jak ważne jest przezwyciężanie strachu, miłość, znalezienie wewnętrznej siły, robienie tego, co jest słuszne w obliczu przeciwności, że walka o lepsze jutro, nawet gdy to wymaga poświęceń, że ludzie najbardziej łaknący władzy są ludźmi najgłupszymi, o tym, co to znaczy wierność i uczciwość, że pochodzenie nie świadczy o człowieku, że należy wierzyć w miłość nawet gdy szanse wydają się nierealne, że z każdej sytuacji można wyjść z podniesioną głową, że zawsze powinno się wyciągnąć pomocną dłoń oraz, że nie warto być złym i okrutnym, bo zło wraca do ciebie ze zdwojoną mocą. Przeczytałam wszystkie tomy, obejrzałam wszystkie filmy i jestem oczarowana. Choćbym nie wiem ile razy odtwarzała daną scenę to i tak będę płakać, na tym wszystkim się wychowałam, Hogwart to było moje całe dzieciństwo.
3. Pasja przede wszystkim.
To jest coś, co przenosi mnie w zupełnie inny świat niczym filmy Tima Burtona. Miód dla moich uszu. Z muzyką jestem związana od bardzo dawna. Gdy byłam mała razem z tatą słuchaliśmy AC/DC czy Metalliki. On zaraził mnie miłością do tego gatunku, a z czasem coraz bardziej mnie to wciągało i doszłam do levelu bardziej hardcore'owych bandów, ale jeszcze, jak to moja mama mówi "posiadam resztki zdrowego rozsądku" i słucham czegoś bardziej subtelnego - Coldplay'a, Oasis czy Florence + The Machine (:
4. Moja absolutna miłość.
ANGLIA, i wszystko co jest z nią powiązane, język, brytyjski akcent, ludzie, tradycje, herbata z mlekiem, ruch lewostronny,.. Nie ma nic (!), czego nie kocham w tym kraju! Szczególnie uwielbiam Londyn! To miasto ma urok ( powtórzę to co pisałam w poprzedniej notce :) ). Obok starych monumentalnych, neogotyckich pałaców ( Houses Of Parliament ) znajdują się nowoczesne,oszklone, proste budynki ( Park Plaza Westminster Bridge czy BFI Imax Cinema ). Tu klasyka łączy się w parze z futuryzmem. Tu żyją ze sobą ludzie odmiennych kultur i narodowości. Nie pociągają mnie dwupiętrowe autobusy czy charakterystyczne budki telefoniczne, pociąga mnie czar uliczek i chaos panujący na chodnikach ! A tak się miło składa, że wylatuje 7 września i spędzę tam kolejne kilka magicznych dni < 3 Spodziewajcie się fotorelacji (:
5. I am little skeleton
Dla niektórych obrzydliwe, dla mnie urocze, moje ulubione kości obojczykowe < 3 Nie wiem co mam wam o nich napisać hahaha są po prostu przecudowne, mogłabym miesiąc nie jeść, tylko po to żeby chociaż kawałek wystawały (:
6. Trapped between two lungs.
Więcej niż mały kawałek mojego serca należy do podróży. Kocham jeździć po świecie, odkrywać nowe miejsca, tradycje, przezywać wspaniałe przygody i poznawać nowych ludzi, zwozić tony pamiątek i po raz setny przeglądać zdjęcia w komputerze. Wtedy wszystko spada na drugi plan, nawet miłość w takim przypadku jest dla mnie wartością drugorzędną. Moim celem jest teraz Sycylia! Włochy to cudowne miejsce, klimat, temperament, ludzie i najważniejsze - jedzenie ! Wspaniałe włoskie spaghetti < 3 Ale nie będę was zanudzać moimi wspomnieniami (:
| Barcelona, widok z Parku Guell |
| Nesebar |
Na pewno każdy ma swojego idola czy idolkę, osobę, której ołtarzyk zbudował w głębi szafy lub jej zdjęciami obkleił całą ścianę. Moje grono takich osób jest już całkiem spore (: Nie chcę opisywać ich po kolei, bo to zajęło mi by dużo czasu, a wam nie chciałoby się tego czytać. Dlatego postaram się ujarzmić moje słowotoki (:
Johnny Depp <3 Mój mąż, moja bezgraniczna miłość, mój ideał. Tonę w jego oczach i rozpływam się w jego głosie.
Helena Bonham Carter <3 Przecudowna artystka !
Tim Burton <3 Arcymistrz. Geniusz. Ze zwykłego przedstawienia potrafi stworzyć filmowy majstersztyk.
Tom Felton <3 Cudownywspaniałymagiczny !
Matt Lewis <3 This is hope for everyone !
Kaya Scodelario <3 Kto nie zna Effy ? (:
Jon Kortarajena <3 Przemagiczny !
System Of a Down <3 Moja miłość ponad życie !
8. Solace for the soul.
Nie jestem zwolenniczką leżenia na plaży i smażenia się na słońcu, zdecydowanie bardziej odpowiada mi siedzenie w wodzie i skakanie na fale (: Czy znacie to uczucie, gdy po długim, dzielnym chodzeniu po mieście w temperaturze +40 stopni wskakujecie do chłodnego basenu ? Automatycznie po takim szoku termicznym nabieram sił na kolejną pieszą wycieczkę (: Dopiero teraz zdałam sobie sprawę, jak bardzo mi tego teraz brakuje ...
Gratulacje, dla was, jeżeli jakimś cudem udało wam się przebrnąć przez ten post ! (:
You know you love me ! Hahahahaha < 3





















Jejku, jaki Ty masz talent ! Uwielbiam Twoje posty, Harry'ego Pottera, Toma Feltona, Matta Lewisa i Londyn.
OdpowiedzUsuńWięcej nie potrafię napisać, Twoje posty są tak genialne, że nie mam słów, żeby je komentować !
Zapraszam do mnie : )
May .