AAAA ! No ja normalnie was kocham < 3 Dzisiaj wchodzę sobie na bloggera, patrze, a tu ponad 1000 wyświetleń < 3 Mojego humoru nie popsuje nawet ten okropny deszcz, który pada, pada i pada, cały czas. Pod szkołą powstała nawet nowa pogoria, przez którą musiałam się przedostać na drugą stronę ulicy, tym samym przemaczając sobie botki ;_; Boże ja Ci dziękuję za suszarki na basenie ! W sumie lubię gdy idę do szkoły ( czyt. na przystanek ) a krople deszczu uderzają o mój parasol. A zapach po nim to czysta poezja, miód < 3 Trochę taki monolog : 3
Wczoraj wybrałam się z mamą na targ po warzywa. Kręcąc się po wszystkich straganach zobaczyłam bardzo fajne stoisko. Pan miał naprawdę świetne rzeczy w niskich cenach ( : Przeglądając masę ćwiekowanych koszulek skusiłam się na jedną w odcieniu butelkowej zieleni ze złotymi ćwiekami. Strasznie spodobało mi się to, że wygląda jakby została potraktowana wybielaczem ( : Jestem z niej straasznie zadowolona, a co ważniejsze dałam za nią tylko 35 złotych : D Chciałabym zaznaczyć, że takie same w Pull&Bear kosztują prawie 100 zł : D To bardzo duża różnica xd Chyba będę częściej tam zaglądać : D
Zdjęcia są niestety bardzo słabej jakości, ale niestety były robione rano, a strasznie śpieszyłam się do szkoły...
spodnie - bershka
Have a nice day !

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz