środa, 5 września 2012

Such a bad day

Yet another fucked up day. I nie chodzi o szkołę czy powrót do niej ( w sumie, przeżyłam te pierwsze dni i nie czuje jakiejś obezwładniającej niechęci ), chodzi o sprawy podrzędne, a dokładniej o spotkanie organizacyjne mojej grupy taneczno-cheereleadingowej. Narobili tyle beznadziejnych zmian, że odechciewa mi się tam chodzić. Daje sobie miesiąc i jeśli sytuacja dalej się nie zmieni - rezygnuję. Tyle w temacie. Powracając do szkoły. Wymienili nam połowę nauczycieli -.- Niektórych na lepsze, niektórych na złe. Zobaczymy jak to się sprawdzi w praktyce ( :


 Zdjęcia z pierwszego dnia w szkole (: Pro elo na sto pro garaże - moje love < 3







koszula - Stradivarius
spodnie - jakiś butik
buty - Converse
plecak - Nike 


a dodatkowo zdjęcia w mojej grzywce niedługo po wyjściu do fryzjera (: 




Have a nice day !
You know you love me haha ! < 3

4 komentarze:

  1. Koszula, grzywka, wszystko ! *__*
    Zajęcia już niekoniecznie, ale da się radę : *
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie, May.
    kawazkardamonem-maay.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. you are really pretty and we share a lot of interests but cloud you pleeease write in english because I'd love to understand what you're saying *-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. So much of nice words < 3 I think I can write in english (: I'll see what I can do (:

      Usuń